* * * 

 

 

     zatańczył diabeł w powietrzu 

     światło usłało pokłon umarłym 

     popatrz jak sen zawirował 

     na wietrze 

     myśl uklękła pokorna 

     znicz modlił się płomieniem 

     ojciec zzuł buty 

 

     przystanąłem na palcach 

     wdech był krótki i szybki 

     z liściem myśli 

     sen gonić począłem 

     światło wstało z klęczek 

     myśli dźwigały się

     buty ojca zostały w pół drogi

Joomla template by a4joomla