Janowi Leończukowi 

 

* * * 

 

     chałupka przysiadła w sobie

     wnętrze jej rozrosło się wierszem 

     pole zasiane chmurami 

     nie pachniało ziemią 

     pies szczekał  

     a buda żyła oddzielnie 

     kapliczka pijanych omijała 

     nazwa wsi rdzą zakrzepła 

     wiatr szukał żony 

     droga się zbiegła 

     a w chacie wiersze kąty porastały

Joomla template by a4joomla